CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM


W tym roku mija 77 lat od tragicznej w skutkach katastrofy lotniczej w pobliżu Swansea. W jej wyniku zginęło dwóch Polskich żołnierzy; pilot Roman Grzanka i mechanik lotnictwa Wacław Oyrzanowski.

27 czerwca 1943 roku  polska załoga samolotu De Havilland Mosquito II (nr DD644) o znakach EW-Y wystartowała do rutynowego lotu testowego (samolot przechodził obowiązkowy przegląd techniczny). Oprócz pilota kapitana obserwatora Romana Grzanki w locie testowym brał udział szef mechaników Eskadry A dywizjonu 307 st. sierż. Wacław Oyrzanowski. Dwie minuty po starcie z lotniska Fairwood Common, w ogniu stanął jeden z silników. Podczas próby przymusowego lądowania, samolot rozbił się na farmie koło Pennard (okolice Swansea). Obaj zmarli następnego dnia w wyniku poniesionych ran. Pochowano ich w Pembrey, na cmentarzu parafii  St. Illtyd. Polonia z Llanelli regularnie odwiedza grobów Polaków (ogółem na cmentarzu znajduje się siedem mogił).




Komentarze